piątek, 18 października 2013

Widoczek nr 1/ Secret No.1

 Pamiętacie jeszcze tę dziecięcą zabawę? Postanowiłam, że pomiędzy skrupulatnym rysunkiem i obrazem przyda mi się forma krótka, emocjonalna, niespóźniona.
Zakopując dzisiejszy sekret, znacząc jarzębiną miejsce, do którego co jakiś czas będę zaglądać, uświadomiłam sobie, że to niemal jak rytuał, że widoczek zawiera w sobie ziarenka śmierci.
Nie wiem jeszcze, jaki kształt przybierze projekt, ten pierwszy przygotowywałam zachłannie, nie dając sobie czasu na myślenie. Mam zamiar co tydzień przykrywać ziemią nowy. Zobaczymy...

dla tych, których zabawa ominęła: http://pl.wikipedia.org/wiki/Widoczek_(zabawa)

Do you remember this childish game? I decided, that between scrupulous drawing and painting, a short, emotional, non-late form will useful.
Burying today secret, marking the place which i`m going visit at time to time with rowan, i perceived, that it`s almost like rite, that 'widoczek' includes grains of death.
i still don`t know, what shape will have this project, this first was prepared avariciously, without time to pondering. i`m going to cover new ones with soil once per week. We will see...

for those, who wasn`t play http://de.wikipedia.org/wiki/Himmelchen








4 komentarze:

  1. ha ! no popieram popieram Marzenko!
    Rafał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, to bardzo dziwne uczucie przywoływać zmitologizowane sprawy. Ale bardzo mnie to wciągnęło -)

      Usuń